• -6,00 zł
Mój dom. Mój świat
  • Mój dom. Mój świat

Mój dom. Mój świat

o.Jan Góra OP


Zebrane w jednym tomie wspomnienia autora z okresu dzieciństwa, a potem życia w klasztorze. pea humoru i ciepła opowieść o dojrzewaniu do tego, by stać się budowniczym domów dla innych, by przygarniać tych, którzy nie mają się gdzie podziać. Ojciec Jan tę misję starał się wypełnić, organizując coroczne spotkania młodzieży na Polach Lednickich.


35,00 zł
29,00 zł Zniżka 6,00 zł
Brutto

Produkt dostępny na zamówienie

Ilość

 

Bezpieczne Płatności dzięki PayPal i Dotpay

 

Darmowa dostawa od 129 złotych

 

Jesteśmy Dla Was od poniedziałku do piątku 8:00-16:00


Na początku był „Mój dom”. A potem „Mój świat”. Jako dziecko zaznał cudownego domu z uśmiechem matki, talerzem na stole, chlebem pieczonym przez babkę, do której jeździł na wakacje, dziadkiem zmawiającym Anioł Pański, braćmi, z którymi się tarmosił i paskiem w ręku ojca, jak było trzeba. Pamiętał doskonale nawet zapachy paleśnickiej plebanii swego stryja. To był ten dom, a właściwie domy rodzinne, które zbudowały Jana Górę i które do końca niósł w sobie. Potem jego domem stał się zakon, i to tak bardzo, że nawet zdawało się, iż zapomniał o domu rodzinnym. Ale tylko się zdawało... Cały świat stawał się jego domem. Choć już nie „jego”, tylko „wszystkich” – wszystkich do niego zapraszał. Bo kiedy człowiek dojrzeje, to przestaje już marzyć o domach, które minęły, choć niesie je w sobie. Zaczyna budować domy. A przede wszystkim staje się domem. I zaprasza gości. A jeśli do tego ma w sobie miłość, goście wkrótce stają się domownikami.


K00771

Opis

ISBN:
978-83-7906-044-3
Ilość stron:
512

Specyficzne kody

Komentarze

Napisz swoją opinię

Mój dom. Mój świat


Zebrane w jednym tomie wspomnienia autora z okresu dzieciństwa, a potem życia w klasztorze. pea humoru i ciepła opowieść o dojrzewaniu do tego, by stać się budowniczym domów dla innych, by przygarniać tych, którzy nie mają się gdzie podziać. Ojciec Jan tę misję starał się wypełnić, organizując coroczne spotkania młodzieży na Polach Lednickich.


Napisz swoją opinię