• -5,00 zł

Jadłonomia po polsku

Marta Dymek

Kuchnia roślinna może być prosta jak barszcz i równie smaczna jak ruskie pierogi.


Ta książka to nie tylko przepisy, ale też praktyczne porady, które sprawiają, że gotowanie jest zrozumiałe i pyszne. W końcu wiadomo, dlaczego latem do rosołu warto wrzucić bób, jak zrobić rewolucyjny pasztet bez pieczenia i czemu w bigosie tak dobrze smakuje kilka kawałków słodkiej dyni.

69,90 zł
64,90 zł Zniżka 5,00 zł
Brutto

Produkt dostępny na zamówienie

Ilość

 

Bezpieczne Płatności dzięki PayPal i Dotpay

 

Darmowa dostawa od 129 złotych

 

Jesteśmy Dla Was od poniedziałku do piątku 8:00-16:00

Koniec z długimi listami trudno dostępnych składników.
Dość rezygnacji z ulubionych, tradycyjnych smaków.
Jadłonomia po polsku pokazuje, że kuchnia roślinna może być prosta jak barszcz i równie smaczna co ruskie pierogi.
W sześciu rozdziałach podzielonych zgodnie z porami roku znajdziecie mnóstwo roślinnych inspiracji. To nie pomyłka, pór roku mamy w Polsce sześć jest przecież przedwiośnie oraz trochę zapomniane przedzimie. W końcu czekając na nowalijki trzeba coś jeść, na przykład barszcz z wędzonymi śliwkami, kanapki z pastą z ciecierzycy i kiszonych ogórków, a na deser gryczaną granolę.
Ta książka to nie tylko przepisy, ale też praktyczne porady, które sprawiają, że gotowanie jest zrozumiałe i pyszne. W końcu wiadomo, dlaczego latem do rosołu warto wrzucić bób, jak zrobić rewolucyjny pasztet bez pieczenia i czemu w bigosie tak dobrze smakuje kilka kawałków słodkiej dyni.
A przede wszystkim: jak gotować roślinnie po polsku, czyli po naszemu w zgodzie z naszymi smakami, chęciami, możliwościami.

K03760

Opis

ISBN:
978-83-6633-587-5
Okładka:
twarda
Wymiary:
220 x 280 mm
Ilość stron:
280

Specyficzne kody

Komentarze

Napisz swoją opinię

Jadłonomia po polsku

Kuchnia roślinna może być prosta jak barszcz i równie smaczna jak ruskie pierogi.


Ta książka to nie tylko przepisy, ale też praktyczne porady, które sprawiają, że gotowanie jest zrozumiałe i pyszne. W końcu wiadomo, dlaczego latem do rosołu warto wrzucić bób, jak zrobić rewolucyjny pasztet bez pieczenia i czemu w bigosie tak dobrze smakuje kilka kawałków słodkiej dyni.

Napisz swoją opinię